niedziela, 28 grudnia 2014

2014

Ciężko rozpocząć podsumowanie tego roku. Chyba najciężej z tych wszystkich podsumowań, które do tej pory przyszło mi pisać. Być może to przez to, że moja matura wisi na włosku (tak, polski w szczególności daje mi się w kość), może to przez to, że nie wiem od czego zacząć, co opisać i czy w ogóle to pisać. 
Muszę!
Tak łagodnie pożegnać te wszystkie cudowne więcej i mniej dni, przeżyte bardziej lub mniej godziny. 
To był jeden z najbardziej skrajnych lat (czy to zdanie jest poprawne logicznie, gramatycznie i ogólnie zrozumiałe XD). Każdy miesiąc, w sumie to każdy dzień każdego miesiąca wyglądał inaczej. Jednak przy ponad połowie mogę postawić X w rubryce: pozytywnie zaliczony. 
Udało mi się przetrwać go dzięki ludziom (nie wszystkim oczywiście), którzy dawali mi niezmierzone pokłady energii i sprawiali, że mogłam się uśmiechnąć, zaśmiać jak głupia, albo być po prostu sobą (czyli śmiać się jak głupia). Chciałabym podziękować w szczególności tym, którzy kradli mi czas, przemieniając go w cudowne momenty, które z pewnością zapamiętam do końca życia.  
Wiem, że to był niezwykle trudny rok w relacjach międzyludzkich typu: paulina-otoczenie. Wiem, że większość z moich bliskich znajomych odsunęłam od siebie, ale może kiedyś to zrozumiecie, mam nadzieję. Wiele dni zostało okrytych żałobą, wiele również pozwoliło mi odkrywać wszystko na nowo. Boję się pomyśleć, jak będzie wyglądał rok 2015! 
Postanowiłam zebrać wszystkie zdjęcia w jedno miejsce. Jeśli macie czas, to możecie przeczytać trochę tego: 

styczeń

wraz z nowym rokiem weszłam w dorosłość, stałam się staruszką z 18 na karku (nie, nie myślę już o kolejnych latach :<) 




a to ja, jakieś 11 i 3/4 miesiąca temu :)


z moją małą ukochaną przyszytą siostrą Anią :)



 Współpracowałam tylko z jedną modelko-dziewczyno-super Sarą, nadal podziwiam ją za to, 
że chciało jej się stać na mrozie i robić dobrą minę do złej gry :). 



luty 

trochę biochemicznych myślicieli: 


jestem niezmiernie zadowolona z tego zdjęcia 
(jako jedno z nielicznych może się tym poszczycić)
modelka: Kaja



w sumie pierwsze ferie razem, każde kolejne spotkania też dawały mi niesamowitą dawkę energii
Dziękuję Ci, Helenko :)


a tak wygląda miejsce, w które pragnę zabrać jakąś cierpliwą duszyczkę na zdjęcia: 
ktokolwiek chętny? 


nasza druga współpraca z Kasią (mam nadzieję, że nie ostatnia):
btw, polecam mocno, bo zdjęcia same wychodzą <fotograf niepotrzebny> :)




marzec

W moim portfolio pojawiła się kolejna osóbka: Patrycja


marzec przyniósł mi nową miłość: Wrocław <3
jak się cieszę, że już niedługo będę mogła znowu przejść się jego chodnikami! 






brzydkie auto:


miałam również okazję pobawić się w fotografa na weselu mojego kuzyna, Adama :) 
jak się cieszę, że zapowiada się więcej takich przedsięwzięć!



kwiecień

Bartek to chyba mój najukochańszy model! 


 jak się cieszę, że miałam Kingę przed obiektywem, kiedy na drzewach były te przepiękne białe kwiatki :)


to jest niemożliwe, że to zdjęcie jest z kwietnia :<
(dałabym mu jakiś grudzień '13)


 uwielbiam was dziewczyny, to było kilka godzin niesamowitej zabawy, z której powstały takie ujęcia (modelkami mi były Klaudia i Nikola)





i kolejny raz Helenka, tym razem jako moja kochana modelka :3



maj 

w końcu wygrałam moje upragnione prawo jazdy
i obawiam się coraz częściej o ludzi na chodnikach :(

Kolejne zdjęcie, z którego jestem mega dumna :)
mod: Andzia 



już za niecałe pół roku zmierzę się z egzaminem maturalnym :< 
po maturalnej matematyce, tak Ozi?



i w maju mogłam cieszyć się z tego, że na moim fanpejdżu jest was aż 1000! Dziękuję Misiaki!


musiałam w końcu powiesić coś na moich pustych ścianach
teraz znajdują się na nich klamerkowe ramki :)


przed moim obiektywem zagościła również Paulinka :) 



-Sara, co robisz jutro po lekcjach?
-A nicz, pewnie idę na PEKAP
-Bądź moją modelką <3 
... czyli jak rodzą się zdjęcia 



 i dziubkowate-nikonowe zdjęcie moje :)



czerwiec

chyba jedyny miesiąc, którego każdy dzień był tak bardzo nieprzewidywalny

to chyba ja: 


szkoda, że Spotkanie Lednickie sprowadza miliony 'free-hugsowiczów'
jednak warto tam być, chociaż te kilka godzin! 




przed moim obiektywem pojawiła się taka urocza osóbka: Natalka




a tutaj kilka ujęć z 18nastki Julki i Kuby :)




lubię, gdy mój pokój może stać się studiem fotograficznym, 
a ogród najpiękniejszym plenerem :)
mod: Patrycja 





i teraz nadszedł czas na trochę wspomnień z gór, czyli obóz szkoleniowy mojego kochanego chóru Kantele <3

w końcu mamy razem zdjęcie!


ja-modelka
trochę nie wypada 


kolejna współpraca z Bartkiem <3



takie ciężkie warunki musieliśmy znosić, żeby wyszło 'coś'


a tutaj Natalka z mojej perspektywy :) 




w Białym Dunajcu na zdjęcia porwałam także i Darię 
(PS. Mistrzyni wszelkich ciast i tortów!) 



nie lubię, jak dokucza mi tak światło, jak podczas zdjęć z Martynką, ale się chyba trochę wybroniłyśmy :)



chcę już tam wrócić! 











lipiec

uwielbiam tę osóbkę obok mnie! 


miałam okazję sfotografować takich cudownych ludzi, którzy tworzą przepiękną muzykę i wchodzą w skład zespołu Synkopa :)




nie wiem dlaczego odkryłam ją tak późno, ale jest zdecydowanie jedną z najlepszych modelek 
(choć zaraz powie: "a weź, Paulinka, co Ty mówisz")
Konstancjo, naprawdę Cię uwielbiam!



spacery o 3 nad ranem przez Możdżanowo
czyli najlepsze ognisko u Klaudii :)
wybaczcie za twarz ziemniaka w centrum ;_;


miałam również okazję współpracy z młodziutką Mają, która wykazała się takim profesjonalizmem, 
że przy przerabianiu zdjęć opadała mi szczęka :D



jedna z lepszych sesji tego roku, gdzie podczas kilkudziesięciu minut powstało tyle zdjęć, 
że miałam pewne trudności w ich sortowaniu :D
mod: Klaudia 



"orety, weź już schowaj tę twarz Paulino" 



sierpień

kolejna pielgrzymka do Częstochowy,
skoro tegoroczna była taka cudowna, boję się pomyśleć o następnych :(





Patrycja pozwoliła mi, abym nauczyła się na niej wykonywać sesje brzuszkowe :)
a wyszło coś takiego: 



nie lubię takich zimnych wakacyjnych dni, w których nie tylko modelka zamarza, ale i aparat odmawia posłuszeństwa
tutaj Nina, która jest nie tylko przepiękną modelką, ale również i uzdolnionym fotografem :)




każda współpraca z Madzią (a mam nadzieję, że będzie ich jeszcze więcej) przynosi mi tyle radości z robienia zdjęć,
 że uśmieszki same pojawiają mi się na twarzy :)





pod koniec wakacji mogłam również wyżyć się fotograficznie na Weronice i Kasi :)




wrzesień 

wraz z rozpoczęciem roku szkolnego musiałam, z bólem serca i kilkoma przepłakanymi dniami, odłożyć Nikosia w kąt i zająć się na poważnie nauką :(

jednym z nielicznych zdjęć, które udało mi się zrobić, jest takie oto:


październik 

taaaaaaaaaaaakie zmiany
w końcu w moich rękach mogłam trzymać Nikona D7100 <3

Harry Potter kocha Klaudie :)







trochę wolontariuszy :)




i pierwsze próby nowego aparatu 
zakochałam się w nim <3



najpiękniejsze zdjęcie, jakie kiedykolwiek znalazło się na mojej profilówce :D


dzień prób do Koncertu Wileńskiego, tak? :D





i w końcu mogłam wypróbować Nikosia na nowych osóbkach
Patrycja była pierwszą modelką, którą torturowałam,
niestety część zdjęć została uszkodzona ;_; 


z jednej sesji poleciałam na następną, z Martyną i Karoliną
uwielbiam was dziewczyny! :)




moja pierwsza i niezawodna modelka - Martyna :)



Awww, Kantele mają złoto w XXXV Ogólnopolskim Konkursie Chórów a Cappella Dzieci i Młodzieży :)




PS. CHEMIA I BIOLOGIA PRZEDE WSZYSTKIM! :D







listopad

najsmutniejszy i najszczęśliwszy miesiąc 
nie dotknęłam aparatu ani razu, aż mi wstyd :(
zdjęcia nieudolnie zrobione telefonem 

od tego wyjazdu wszystko się zaczęło :)


biochem całym życiem!






grudzień

ostatni miesiąc w roku 
najbardziej męczący 
najbardziej stresujący 
ufff, jak dobrze, że już niedługo 2015 :)

stęskniłam się trochę za takimi autoportretami :)




musiałam odrobić moje grzechy i zabrałam Patrycję po raz kolejny na sesję :)




tadaaaam, to już koniec 
gratuluję tym nielicznym, którym chciało się czytać fatalnie składniowo złożone zdania xD

Musicie mi wybaczyć, że tak bardzo zaniedbuję fanpejdża, friendsów i swoje życie, 
ale inaczej nie da się przygotować do matury :(

Na sam koniec chciałabym podziękować ludziom z Terapii, którzy są tak samo umysłowo chorzy jak ja! I osobie, która daje mi niesamowitą radość z życia i sprawia, że "uśmiecham się nawet do kranu~Sara". I przede wszystkim tym, którzy nie odwrócili się ode mnie, mimo braku czasu na życie, uwielbiam was! 

Udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku!

I wish 2015 will be a good year. 


PS. Natalko, czy my naprawdę nie mamy żadnego wspólnego zdjęcia w tym roku? :<