Day after storm...
poniedziałek, 17 listopada 2014
budzi mnie wiatr
Nie ma nic,nie ma mnie.
Niby bezpiecznie,
ale wcale nie jest dobrze.
brakuje mi trochę tego, co było dotychczas,
zmień się losie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz