wybierać między depresją a samotnością...
poniedziałek, 20 października 2014
niedziela, 12 października 2014
my mind, it's October
Ostatnio jestem fotograficznym zerem, jedyne co udało mi się stworzyć (przy pomocy kochanej Klaudii), to takie małe cośki poniżej. Coraz bardziej wierzę, że ta zmiana wyszła na lepsze, wyprowadziła mnie na najlepszą drogę fotograficzną.
znajomi, nieznajomi
odpadam
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)








